Owacją na stojąco zakończył się jubileuszowy koncert trzemeszeńskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Strzecha”, który obchodzi w tym roku 40 lat swojego istnienia. Tego, co zespół składający się z młodzieży trzemeszeńskich szkół pokazał podczas koncertu, nie powstydziłby się żaden zawodowy zespół folklorystyczny. Osoby gratulujące zespołowi i jej instruktorom: Krystynie Polachowskiej (muzyka) i Mariuszowi Zielińskiemu (choreografia) nie ukrywali swojego podziwu i przyznawali, że ponad dwugodzinny występ był dla nich prawdziwą ucztą dla oka i duszy.
Od poloneza w strojach Księstwa Warszawskiego rozpoczęto koncert, który poprowadziło „strzechowe” małżeństwo - Włodzimierz i Alina Dobersztyn. Jako pierwsza na scenie w sali gimnastycznej Zespołu Szkół Gimnazjum i Liceum w Trzemesznie zatańczyła i zaśpiewała „Mała Strzecha”, czyli zespół składający się z dzieci ze szkół podstawowych, który ma za zadanie tworzyć przyszłą kadrę „Strzechy”. W ich wykonaniu publiczność zobaczyła blok zabaw i przyśpiewek wielkopolskich. Później prowadzący koncert oraz zespół wziął wszystkich widzów w sentymentalną podróż po historii zespołu, przeplatanej prezentacjami tanecznymi: tańce wielkopolskie, suita tańców i przyśpiewek kaszubskich, suita tańców i przyśpiewek kurpiowskich oraz blok tańców i przyśpiewek rzeszowskich, kujawiak i oberek.
Zespół Pieśni i Tańca „Strzecha” powstał w 1970 roku. Pierwsze zetknięcie z folklorem nastąpiło w Szkole Podstawowej nr 1, gdy pracę w tej szkole podjęła Krystyna Polachowska - muzyk. W „jedynce” pracowała wówczas także Mirosława Olszewska, etnograf i nauczyciel historii. Współpraca obu pań zaowocowała powstaniem zespołu i pierwszym poważnym koncertem dla załogi statku SS Kiliński w Gdyni, podczas przekazania bandery i dzwonu wachtowego na rzecz szkoły. K. Polachowska pracowała także w Liceum Ogólnokształcącym w Trzemesznie. Tam udało jej się namówić ówczesnego dyrektora liceum - Edmunda Pruskiego na utworzenie przy szkole zespołu folklorystycznego. Pierwsze stroje zaprojektowała Mirosława Olszewska, a ich wykonawcami były obie instruktorki. Fartuchy ręcznie haftowały mamy tańczących uczniów. W tworzeniu choreografii „Strzechy” wspomagał zespół choreograf, Eugeniusz Rejman z Inowrocławia. Pierwsze tańce zespołu to polonez, kujawiak, oberek. Pierwsze koncerty w Bydgoszczy i Toruniu. Ponieważ jednym z instruktorów był etnograf, repertuar zespołu poszedł w kierunku obrzędowości: „Chodzenie z Gaikiem” i „Podkoziołek”. Zespół odnosił sukcesy w przeglądach w Nakle, Inowrocławiu, Bydgoszczy, gdzie zespół wygrał eliminacje wojewódzkie i został zakwalifikowany do udziału w III Harcerskim Festiwalu Kultury Młodzieży Szkolnej Kielce 76, skąd przywiózł srebrną Jodłę. Od 1976 roku zespół przyjmuje nazwę „Strzecha”, której pomysłodawczynią była Aleksandra Staszewska.
Kolejnym widowiskiem jakie przyniosło zespołowi sukces było „Wesele kujawskie”. Zespół na przeglądzie wojewódzkim w Nakle zdobył I miejsce i wyjechał do Rumunii na tygodniowe koncerty. - Towarzyszyła nam kapela złożona ze studentów Akademii Muzycznej w Poznaniu. Możemy się pochwalić, że wśród członków kapeli był wirtuoz akordeonu Wiesław Prządka, dzisiaj znany, polski artysta. Towarzyszył nam również adept szkoły baletowej w Poznaniu, dzisiejszy choreograf opery wrocławskiej - Dariusz Raczecki - mówił Włodzimierz Dobersztyn. Ewenementem widowiska „Wesele kujawskie” było to, że w skład zespołu weszli ówcześni nauczyciele LO: Elżbieta Figas, Elżbieta Dalewska, Mirosława Olszewska, Ryszard Walter oraz sympatyk zespołu Zygmunt Gromadzki. Zespołowi towarzyszyła kapela w składzie: Jacek Grzegorek - klarnet, Krzysztof Drzymała - klarnet, Wiesław Prządka - akordeon, Krystyna Polachowska - akordeon i Małgorzata Ciach - kontrabas.
Po piętnastu latach zajmowania się obrządkiem przyszedł czas na zmiany w repertuarze zespołu. - Postanowiliśmy zapoznać się z pieśniami i tańcami innych regionów Polski. Pierwszym był region kaszubski. Udało się zdobyć pieniądze na stroje wykonane przez profesjonalistów z Warszawy. Przy zakupie strojów pomagała nam Hanna Śnieżyńska - ówczesny dyrektor Domu Kultury w Trzemesznie - wspominała Alina Dobersztyn. Instruktorki osobiście udały się wówczas do Ośrodka Kultury w Brusach, aby poznać podstawowe kroki tańców kaszubskich.
Przez wiele lat „Strzecha” triumfowała na Bydgoskich Impresjach Muzycznych (BIM), gdzie koncertowała młodzież z całej Europy. W ramach wyróżnienia za wysoki poziom artystyczny prezentowany na BIM-ie, w 1990 roku „Strzecha” została nagrodzona zaproszeniem na gościnne występy do Gruzji. Później „Strzecha” występowała wielokrotnie na Ukrainie, a w kwietniu 1993 roku koncertowała na Festiwalu Kultury Polskiej w Łataglii na Łotwie. W latach dziewięćdziesiątych zespół wyjeżdżał do Weimaru na Europejskie Dni Muzyki, do Anglii z koncertami dla Polonii, Chorwacji oraz Hiszpanii.
W historii zespołu nad techniką i choreografią czuwało wiele osób. Jednak osobą, która zrewolucjonizowała choreografię „Strzechy” był Roman Matysiak - twórca zespołu „Wielkopolska” w Poznaniu. To dzięki niemu zespół mógł przedstawić program pieśni i tańca z czterech regionów Polski podczas jednego koncertu, a były to: Wielkopolska, Kaszuby, Kurpie i Rzeszów. - Na warsztatach artystycznych w Skorzęcinie mieliśmy przyjemność poznać świetnych instruktorów tańca: Jana Łosakiewicza - twórcę „Warszawianki” zespołu Uniwersytetu Warszawskiego i doktora Dariusza Skrzydlewskiego, z którego doświadczeń zespół korzysta do dziś. Strzecha na choreografa z Trzemeszna czekała 32 lata i udało się. Został nim w 2002 roku Mariusz Zieliński, absolwent Zespołu Pieśni i Tańca „Strzecha”, obecny kierownik zespołu, dyrektor Domu Kultury w Trzemesznie - mówił W. Dobersztyn. Problemem dla każdego zespołu ludowego jest istnienie towarzyszącej mu kapeli. W ciągu 40-letniej działalności „Strzechy” skład kapeli zmieniał się czterokrotnie, a był także okres, kiedy tańczono do muzyki mechanicznej. Od 2004 roku kapelę tworzą: Jacek Grzegorek - klarnet, Sławomir Gromelski - klarnet, Rafał Nawrocki - akordeon i Adam Antas - kontrabas.
„Strzecha” to nie tylko zespół prezentujący folklor opracowany artystycznie, ale także tańce ludowe ukazane w formie tańców towarzyskich. Pary taneczne „Strzechy” biorące udział w turniejach tańca ludowego w formie towarzyskiej zajmują tam czołowe miejsca, stanowiąc polską czołówkę par tanecznych tego gatunku. Podczas koncertu pary: Martyna Kierczyńska i Marcin Fatla. Małgorzata Kupczyk i Marcin Naskręt, Joanna Marciniak i Paweł Misch, Natalia Łuczyszyn i Sławomir Oleksy oraz Daria Pers i Maciej Fabiański dali popis swoich umiejętności.
Gratulacje zespołowi i jego instruktorom złożył starosta Krzysztof Ostrowski, który podkreślił wysoki kunszt zaprezentowany przez „Strzechę”. Danuta Winiarska, przewodnicząca Rady Powiatu Gnieźnieńskiego także nie kryła podziwu dla stworzonego przez tancerzy i instruktorów widowiska. Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna nie omieszkał wtrącić wątków osobistych do swych gratulacji, podobnie jak Michał Gwiazda, przewodniczący Rady Miasta Trzemeszna, który wyraził żal, iż jego córki nigdy nie doświadczyły przyjemności i zaszczytu tańczenia w „Strzesze”. Kwiaty i słowa podziękowania pod adresem Krystyny Polachowskiej i Mariusza Zielińskiego złożyły także wszystkie rocznikowe składy zespołu, począwszy od tych najmłodszych, a skończywszy na tych, którzy zaczynali swą przygodę z tańcem wraz z początkami „Strzechy”. Koncert zakończył się wspólnym finałem i owacją na stojąco, na co zespół w pełni sobie zasłużył.
Renata Pałucka "Tygodnik Przemiany"
19.06.2010. 10:53