Widoki Dawnego Trzemeszna – ze zbiorów Rafała Nawrockiego

Album fotograficzny w brązowej oprawie, który przyniósł Rafał przypomina raczej zwykłe albumy ze zdjęciami z wakacji, ale jego zawartość jest zgoła inna. Trzemeszno sprzed kilkudziesięciu, ba nawet stu lat
i w dodatku na autentycznych kartach pocztowych, zachwyca i wzbudzą tęsknotę za światem, którego przecież nie znamy.

Początki
W roku 1987 Liceum Ogólnokształcące w Trzemesznie przeżywało 220. rocznicę powstania. Przy okazji zjazdu absolwentów i wychowanków szkoły przygotowano wystawę fotografii autorstwa Władysława Majewskiego  fotografa dokumentalisty. Zdjęcia trzemeszeńskiej bazyliki z lat czterdziestych XX wieku tak mocno zainteresowały Rafała Nawrockiego, że postanowił zdobyć ich reprodukcje.
– Z kolegą wykonaliśmy w kole fotograficznym pod okiem instruktora pana Wielgosza reprodukcje zdjęć pana Majewskiego (oczywiście za zgodą autora) – mówi Rafał –  takie były czasy, jedyna możliwością powielenia było wykonanie reprodukcji fotograficznej
Otrzymane od ojca pocztówki Trzemeszna z lat sześćdziesiątych, wycinki prasowe ze zjazdu absolwentów LO oraz właśnie owe reprodukcje stały się początkiem pasji kolekcjonerskiej Rafała.

Wszystko o Trzemesznie
I potoczyło się. Gdziekolwiek pojawiały się stare pocztówki, Rafał kserował i wklejał do kroniki. Zdarzały się również oryginały podarowane przez znajomych i kolegów. Tak powoli rodziła się kolekcja.  Przełomem w dostępie do źródeł stało się pojawienie internetu i aukcji internetowych. Lata 2000- 2003 to czas kiedy można było zdobyć najwięcej oryginalnych zdjęć – wspomina- właśnie poprzez internet. Wtedy jeszcze niewiele osób kupowało pocztówki na Allegro, ale te właśnie pojawiały się wtedy w największych ilościach. Trzeba było tylko szukać.
I tak trwa to do dziś. Rafał wraz z bratem przeglądają oferty kolekcjonerskie. Przez prawie 26 lat udało się zebrać  około stu oryginalnych kart pocztowych z okresu od końca XIX w. aż po współczesność.

Czego szukam
Zaskakujące jest to, że kart pocztowych jest tak dużo, szczególnie tych wydanych przed rokiem 1939. Ciągle pojawiają się nowe obrazy, wcześniej nieznane. Najstarszą pocztówką w zbiorach Rafała, jest widok kościoła ewangelickiego – karta
z 1898 r. Natomiast  egzemplarzem z najstarszą datą stempla pocztowego, wysłaną z Trzemeszna jest karta niezawierająca żadnego widoku. Ten cenny eksponat jest datowany na 1874 rok. Zbiory to jednak nie tylko widokówki. To również książki, foldery czasopisma szczególnie te z lat trzydziestych XX w. np. „Bluszcz”, „Przewodnik katolicki”. Właśnie w tych ostatnich często publikowane były fotografie Trzemeszna.
Są jednak tematy których nie udało mi się zdobyć -opowiada Rafał- szczególnie  interesuje mnie bóżnica żydowska i młyn na Bystrzycy. Szukam również zdjęć figur św. Walentego, św. Rozalii rozlokowanych w mieście w okresie przedwojennym.

Moje zbiory są dla wszystkich
Kolekcja Rafała Nawrockiego jest niezwykle cenna. Nie tylko jako wartościowy dokument ikonograficzny. Karty pocztowe mogą osiągać na aukcjach ceny w wysokości kilkuset złotych. Rafał traktuje ją jako swego rodzaju lokatę kapitału. Dla kogo jest jednak przeznaczona. Jak mówi – Dla wszystkich. Niestety Trzemeszno nie posiada stałego Muzeum miejskiego – podkreśla – gdyby takowe zafunkcjonowało, chciałbym, aby moje zbiory tam się znalazły, lecz nie oryginalne karty, a ich reprodukcje. Cieszyłbym się gdyby któryś z moich synów przejął moje zbiory i kontynuował pasję.

Zaproszenie na wystawę
Kilka lat temu na łamach Kosyniera publikowany był cykl artykułów przygotowanych przez Rafała Nawrockiego pod hasłem „Trzemeszno w starym i nowym obiektywie”.
Nadarza sie okazja do przybliżenia mieszkańcom Trzemeszna omawianych zbiorów.     Od 11 listopada zapraszamy na wystawę „Widoki Dawnego Trzemeszna – ze zbiorów Rafała Nawrockiego”. Ekspozycja będzie czynna do 10 grudnia br. w sali wystaw Trzemeszeńskiego Domu Kultury.